Wybory w Gostyninie przyciągnęły uwagę mieszkańców, którzy z zainteresowaniem śledzili przebieg głosowania i oczekiwali na jego rozstrzygnięcie. Kto zdobył największe poparcie i zwyciężył? W artykule przedstawiam wyniki głosowania oraz najważniejsze informacje o tym, jak rozłożyły się głosy.
Waldemar Pawlak z Trzeciej Drogi pokonał Marka Martynowskiego z Prawa i Sprawiedliwości i zdobył mandat senatorski. Martynowski ubiegał się o reelekcję, jednak niedzielne głosowanie zmieniło reprezentanta okręgu.
Pawlak kandydował z komitetu wyborczego Trzecia Droga, a Martynowski był urzędującym senatorem. Nie podano liczby głosów ani procentowych wyników kandydatów, więc nie można określić skali ich poparcia. Jeśli masz chwilę to Sprawdź, czy kredyt 2 proc. pomaga kupującym czy podbija ceny. Wiadomo jednak, że wygrał Pawlak.
Trzecia Droga z sukcesem, Martynowski bez reelekcji
Pawlak zastąpi Martynowskiego w Senacie i będzie reprezentować mieszkańców okręgu. Dla Trzeciej Drogi to sukces wyborczy, natomiast Martynowski kończy kadencję bez kolejnego mandatu. Brakuje danych o wynikach w poszczególnych gminach.
Wynik oznacza zmianę reprezentanta okręgu i zwycięstwo kandydata Trzeciej Drogi nad politykiem PiS. Bez szczegółowych danych można potwierdzić, że Waldemar Pawlak wygrał, a Marek Martynowski nie uzyskał reelekcji.
| Wybory | Kandydat | Wynik |
|---|---|---|
| Parlamentarne · Senat | Waldemar Pawlak | zwycięstwo |
| Samorządowe 2002 | Włodzimierz Śniecikowski | 54,67% · I tura |
| Samorządowe 2006 | Włodzimierz Śniecikowski | 66,51% · I tura |
| Samorządowe 2010 | Włodzimierz Śniecikowski | 73,40% · I tura |
| Samorządowe 2018 · II tura | Paweł Kalinowski | 64,22% |
| Samorządowe 2018 · II tura | Włodzimierz Śniecikowski | 35,78% |
Jak głosowali mieszkańcy Gostynina w wyborach parlamentarnych
W wyborach parlamentarnych mieszkańcy Gostynina wybierali posłów i senatorów. W rywalizacji do Senatu Waldemar Pawlak z Trzeciej Drogi pokonał Marka Martynowskiego z Prawa i Sprawiedliwości, dotychczasowego senatora.
Wyników parlamentarnych nie należy utożsamiać z samorządowymi, w których mieszkańcy wybierają burmistrza i radnych. W wyborach na burmistrza Włodzimierz Śniecikowski zdobył 54,67 proc. głosów w 2002 roku, 66,51 proc. Skoro już tu trafiłeś, sprawdź, ile głosów potrzeba do uchwalenia ustawy. w 2006 roku i 73,40 proc. w 2010 roku. Cztery lata później przegrał w drugiej turze z Pawłem Kalinowskim, który uzyskał 64,22 proc. głosów, wobec 35,78 proc. Śniecikowskiego.
Poniżej przedstawiono najważniejsze informacje dotyczące wyników i wyborów opisanych w tekście:
- W wyborach do Senatu Waldemar Pawlak pokonał Marka Martynowskiego.
- W 2014 roku Paweł Kalinowski wygrał drugą turę wyborów na burmistrza z Włodzimierzem Śniecikowskim.
- Dane nie podają liczby głosów ani frekwencji w Gostyninie.
Waldemar Pawlak zwyciężył i zmienił układ sił w regionie
W okręgu senackim Pawlak pokonał Martynowskiego, zmieniając dotychczasową reprezentację. Dostępne dane nie podają jednak liczby głosów ani frekwencji w Gostyninie, więc nie pozwalają określić skali przewagi wśród mieszkańców miasta.
Wysokie poparcie dla kandydatów w wyborach samorządowych nie przesądza o wynikach wyborów parlamentarnych. Śniecikowski promował koncepcję Term gostynińskich, której nie zrealizowano; inwestycję krytycznie oceniła Najwyższa Izba Kontroli. W wyborach parlamentarnych uwagę przyciągnęło przede wszystkim zwycięstwo Pawlaka w okręgu senackim. Jak już się tu znalazłeś, Sprawdź, który kandydat najlepiej pasuje do Twoich poglądów.
Ciekawostka: Waldemar Pawlak pokonał urzędującego senatora Marka Martynowskiego, ale dostępne dane nie pozwalają ustalić, jak duża była jego przewaga w samym Gostyninie.
Wybory samorządowe w Gostyninie: historia zwycięstw Włodzimierza Śniecikowskiego

Karierę wyborczą Włodzimierz Śniecikowski rozpoczął w samorządzie: w latach 1994–1996 przewodniczył Radzie Miejskiej w Gostyninie, a w 1996 roku radni wybrali go na burmistrza, skracając kadencję poprzednika. W 1998 roku rada ponownie powierzyła mu to stanowisko.
Po zmianie ordynacji burmistrza zaczęli wybierać mieszkańcy. W 2002 roku Śniecikowski, kandydat Gostynińskiej Wspólnoty Samorządowej, zwyciężył w pierwszej turze z wynikiem 54,67%. W 2006 roku uzyskał 66,51%, a w 2010 roku — 73,40%. Wyniki te potwierdziły jego silną pozycję w lokalnej polityce.
Od triumfów przy urnach po porażkę w drugiej turze
Rozpoznawalność Śniecikowskiego wiązała się również z projektem Term gostynińskich — planowanym dużym kompleksem balneologiczno-rekreacyjnym. Inwestycja nie wyszła poza przygotowania, ponieważ nie uzyskała unijnego dofinansowania. Najwyższa Izba Kontroli wskazała też na ryzyko projektu i błędy w jego przygotowaniu. W 2013 roku sąd skazał burmistrza na 9 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości; sąd apelacyjny utrzymał wyrok w 2014 roku.
W 2018 roku Śniecikowski ponownie wystartował z listy Gostynińskiej Wspólnoty Samorządowej. W drugiej turze przegrał z urzędującym burmistrzem Pawłem Kalinowskim, zdobywając 35,78% głosów wobec 64,22% rywala. Zmarł 20 sierpnia 2022 roku i spoczął na cmentarzu w Gostyninie. Jego karierę wyborczą wyznaczyły trzy zwycięstwa w pierwszej turze i porażka w bezpośrednim starciu o urząd.
Paweł Kalinowski pokonał Włodzimierza Śniecikowskiego w drugiej turze

W drugiej turze wyborów na burmistrza Gostynina w 2018 roku Paweł Kalinowski pokonał Włodzimierza Śniecikowskiego. Urzędujący burmistrz i kandydat Prawa i Sprawiedliwości zdobył 64,22 proc. głosów, a reprezentujący Gostynińską Wspólnotę Samorządową Śniecikowski — 35,78 proc. Kalinowski wygrał różnicą 28,44 punktu procentowego.
Śniecikowski wrócił wówczas do rywalizacji o urząd, który sprawował przez wiele lat. Zanim objął go w 1996 roku, przewodniczył Radzie Miejskiej. W wyborach w 2002, 2006 i 2010 roku wygrywał w pierwszej turze, natomiast w 2018 roku po raz pierwszy zmierzył się z rywalem w drugiej. Wynik tego pojedynku wyraźnie wskazał zwycięzcę.
Najważniejsze informacje o drugiej turze wyborów w 2018 roku:
- Paweł Kalinowski zdobył 64,22 proc. głosów.
- Włodzimierz Śniecikowski uzyskał 35,78 proc. głosów.
- Różnica między kandydatami wyniosła 28,44 punktu procentowego.
Niedoszłe termy i sądowy wyrok na burmistrzu
Śniecikowski ukończył na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie studia związane z kształtowaniem środowiska. Jednym z najgłośniejszych przedsięwzięć za jego kadencji był projekt Term Gostynińskich — rozległego kompleksu balneologiczno-rekreacyjnego, który nie doczekał się realizacji. Najwyższa Izba Kontroli krytykowała inwestycję, wskazując m.in. na ryzyko, niedopracowaną koncepcję i problemy z negocjacjami.
W 2013 roku Sąd Rejonowy w Gostyninie skazał Śniecikowskiego na 9 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości. Orzekł także 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów i grzywnę. W styczniu 2014 roku Sąd Okręgowy w Płocku utrzymał wyrok w mocy. Śniecikowski zmarł 20 sierpnia 2022 roku; pochowano go na cmentarzu w Gostyninie.
Ciekawostką jest to, że Włodzimierz Śniecikowski, który w 2002, 2006 i 2010 roku wygrywał wybory na burmistrza już w pierwszej turze, w 2018 roku po raz pierwszy musiał zmierzyć się z rywalem w dogrywce — i przegrał z Pawłem Kalinowskim różnicą 28,44 punktu procentowego.
FAQ - Najczęstsze pytania i odpowiedzi
Kto zwyciężył w wyborach do Senatu opisanych w artykule?Waldemar Pawlak z Trzeciej Drogi pokonał Marka Martynowskiego z Prawa i Sprawiedliwości i zdobył mandat senatorski.
Czy artykuł podaje liczbę głosów lub frekwencję w Gostyninie?Nie. Dostępne informacje nie podają liczby głosów kandydatów ani frekwencji, dlatego nie można ustalić skali poparcia w samym mieście.
Kto wygrał drugą turę wyborów na burmistrza Gostynina w 2018 roku?Paweł Kalinowski zdobył 64,22 proc. głosów i pokonał Włodzimierza Śniecikowskiego, który uzyskał 35,78 proc.
Jakie wyniki osiągnął Włodzimierz Śniecikowski w wyborach na burmistrza w latach 2002, 2006 i 2010?Zdobył odpowiednio 54,67 proc., 66,51 proc. i 73,40 proc. głosów, za każdym razem wygrywając w pierwszej turze.
Czy wyniki wyborów parlamentarnych należy utożsamiać z samorządowymi?Nie. W wyborach parlamentarnych mieszkańcy wybierają posłów i senatorów, a w samorządowych — między innymi burmistrza i radnych.











