Reforma KRS: kto wybierze sędziów i co stanie się z nominacjami?

Olek SzymańskiOlek Szymański22.10.2026
Reforma KRS: kto wybierze sędziów i co stanie się z nominacjami?

Spis treści

  1. Sędziowie oddadzą po 15 głosów, a wybory mogą odbyć się już tej wiosny
  2. Prezydenckie weto a plan rządu na wybory do rady
  3. Rząd ma plan awaryjny: sędziowie wyłonią kandydatów mimo sprzeciwu prezydenta
  4. Spór o konstytucyjność zmian i podział KRS na dwa zgromadzenia
  5. Nominacje sędziowskie pod znakiem niepewności: kontrola czy paraliż?
  6. Status neosędziów i przyszłość nominacji pozostają nierozstrzygnięte
  7. Ponad półtora tysiąca sędziów może stracić stanowiska, a wybory do Rady wciąż niepewne

Nowelizacja ma przywrócić sędziom prawo wyboru 15 sędziowskich członków Krajowej Rady Sądownictwa. Senat uchwalił ją 28 stycznia 2026 roku, a teraz prezydent Karol Nawrocki może ją podpisać, zawetować lub skierować do Trybunału Konstytucyjnego.

Top informacje:
  • Nowelizacja zakłada, że 15 sędziowskich członków KRS wybiorą sędziowie.
  • Głosowanie organizowałaby PKW; kandydaci muszą spełnić wymogi stażu.
  • Prezydent może podpisać ustawę, zawetować ją lub skierować do Trybunału Konstytucyjnego.
  • Rząd zapowiada wybory także w razie weta; kadencja obecnej KRS kończy się w maju 2026 roku.
  • Konstytucyjność reformy i podział KRS na dwa zgromadzenia budzą spory.
  • Nowelizacja nie rozstrzyga statusu neosędziów ani skutków dotychczasowych nominacji.

Projekt przewiduje w Radzie miejsca dla sędziów z różnych szczebli: jednego z Sądu Najwyższego, dwóch z sądów apelacyjnych, trzech z okręgowych i sześciu z rejonowych, a także po jednym z sądów wojskowych, Naczelnego Sądu Administracyjnego i wojewódzkich sądów administracyjnych. Kandydat musiałby mieć co najmniej 10 lat stażu orzekania i 5 lat na obecnym stanowisku. Zgłoszenie mogłoby poprzeć 50 sędziów albo samorządy adwokatów, radców prawnych i notariuszy.

Sędziowie oddadzą po 15 głosów, a wybory mogą odbyć się już tej wiosny

Wybory do KRS

Państwowa Komisja Wyborcza organizowałaby głosowanie, w którym każdy sędzia mógłby wskazać 15 kandydatów z poszczególnych grup sądów. Tutaj macie link do strony, w którym była mowa o podobnym zagadnieniu. Ponadto PKW przeprowadzałaby publiczne wysłuchania. Projekt zakłada też powołanie przy KRS Rady Społecznej, która opiniowałaby kandydatów na sędziów. W trakcie kadencji sędziowie zasiadający w KRS nie mogliby awansować ani obejmować funkcji, na przykład prezesa sądu.

Ponieważ kadencja obecnej KRS kończy się w maju 2026 roku, wybory mogłyby odbyć się jeszcze tej wiosny. Rząd zapowiada, że przeprowadzi głosowanie sędziów nawet w razie prezydenckiego weta, a następnie Sejm formalnie zatwierdzi wybrane osoby na podstawie obowiązujących przepisów. Nowelizacja nie zmienia pozostałych kompetencji Rady ani nie rozstrzyga statusu sędziów powołanych z udziałem obecnej KRS. Zmienia natomiast sposób wyboru jej sędziowskiej części i ogranicza bezpośredni wpływ polityków.

Temat Dane Szczegóły
Wybór 15 sędziów do KRS 15 miejsc Wybory sędziowskie; organizuje PKW
Podział mandatów 1 SN · 2 apelacyjne · 3 okręgowe · 6 rejonowych · 1 wojskowy · 1 NSA · 1 WSA Łącznie 15 sędziów
Głosowanie 15 głosów na sędziego Głosują sędziowie; możliwy udział neosędziów
Prezydenckie weto Kadencja KRS kończy się w maju 2026 r. Plan rządu: wybór kandydatów przez sędziów, Sejm zatwierdza według obecnych zasad
Dwa zgromadzenia KRS 15 sędziów w II Zgromadzeniu Spór o zgodność podziału z art. 187 Konstytucji; możliwe wzajemne blokowanie uchwał
Kandydowanie do KRS 10 lat orzekania · 5 lat na obecnym stanowisku · 50 podpisów Wymogi stażu i poparcia kandydatury
Nominacje i neosędziowie Ok. 2,6 tys. osób Status neosędziów i skutki nominacji pozostają nierozstrzygnięte

Prezydenckie weto a plan rządu na wybory do rady

Senat przyjął projekt nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, który zmienia sposób wyboru piętnastu sędziowskich członków Rady. Zamiast polityków wybieraliby ich sędziowie w głosowaniu organizowanym przez Państwową Komisję Wyborczą. Ponieważ kadencja obecnej Rady kończy się w maju, decyzja prezydenta może przesądzić, czy nowe zasady wejdą w życie przed wyborem kandydatów. Jak już zahaczamy o ten temat to sprawdź, kiedy kończy się kadencja Tuska.

Projekt rozdziela miejsca między różne szczeble sądów: jedno dla sędziego Sądu Najwyższego, dwa dla sędziów apelacyjnych, trzy dla okręgowych i sześć dla rejonowych, a także po jednym dla sędziego sądu wojskowego, Naczelnego Sądu Administracyjnego i wojewódzkiego sądu administracyjnego. Kandydat musiałby mieć co najmniej dziesięć lat stażu orzeczniczego oraz pięć lat doświadczenia na obecnym stanowisku. Zgłoszenie wymagałoby poparcia pięćdziesięciu sędziów albo właściwego samorządu zawodowego.

Najważniejsze zasady dotyczące kandydatów i ich zgłaszania to:

  • podział miejsc między sędziów różnych szczebli sądów;
  • co najmniej dziesięć lat stażu orzeczniczego;
  • co najmniej pięć lat doświadczenia na obecnym stanowisku;
  • poparcie pięćdziesięciu sędziów albo właściwego samorządu zawodowego.

Rząd ma plan awaryjny: sędziowie wyłonią kandydatów mimo sprzeciwu prezydenta

Niezależność sądownictwa

Prezydent Karol Nawrocki może podpisać ustawę, zawetować ją lub skierować do Trybunału Konstytucyjnego. Jego otoczenie zapowiada sprzeciw wobec przekazania sędziom wyboru sędziowskich członków Rady. Rząd przygotował jednak wariant awaryjny: wybory kandydatów miałyby odbyć się przed końcem kadencji także bez nowej ustawy, a następnie Sejm wskazałby osoby wyłonione przez sędziów. Parlament zachowałby więc formalną rolę, ale jego wybór byłby mocno ograniczony.

Reforma KRS

Spór obejmuje zarówno procedurę, jak i niezależność sądów. Krajowa Rada Sądownictwa liczy 25 osób i przedstawia prezydentowi kandydatów na sędziów, dlatego jej rekomendacje wpływają na nominacje oraz awanse. Reforma ma odwrócić zmianę z 2018 roku, kiedy piętnastu sędziowskich członków Rady zaczęli wybierać posłowie, a także odpowiedzieć na zastrzeżenia polskich i europejskich sądów. Projekt zakłada ponadto utworzenie przy Radzie Rady Społecznej, która opiniowałaby kandydatów. Jej sędziowscy członkowie nie mogliby jednocześnie awansować ani kierować sądami.

Ciekawostka: choć projekt zakłada, że sędziowskich członków KRS wybiorą sami sędziowie, formalny wybór nadal należałby do Sejmu — posłowie wskazywaliby osoby wyłonione w głosowaniu, co ograniczałoby ich swobodę decyzji.

Spór o konstytucyjność zmian i podział KRS na dwa zgromadzenia

Spór o konstytucyjność zmian w Krajowej Radzie Sądownictwa (KRS) koncentruje się na tym, kto powinien wybierać piętnastu sędziowskich członków Rady. Zwolennicy reformy chcą przywrócić wybór przez sędziów, a jej przeciwnicy podkreślają demokratyczny mandat parlamentu. Art. 187 Konstytucji określa skład KRS, ale nie wskazuje wprost, kto ma wybierać zasiadających w niej sędziów.

Największe kontrowersje budzi podział KRS na dwa zgromadzenia. W pierwszym znaleźliby się: minister sprawiedliwości, pierwsi prezesi Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, przedstawiciel prezydenta, czterech posłów oraz dwóch senatorów. Drugie skupiałoby piętnastu sędziów. Krytycy wskazują, że Konstytucja opisuje KRS jako jeden organ, a dwa gremia mogłyby blokować swoje decyzje. Projekt wymagałby zgody obu zgromadzeń na pozytywną ocenę kandydata na sędziego, co — zdaniem przeciwników — grozi paraliżem nominacji.

Nominacje sędziowskie pod znakiem niepewności: kontrola czy paraliż?

Stawką debaty są także niezależność sądów oraz wpływ polityków na nominacje, awanse i odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów. Zwolennicy udziału parlamentu mówią o demokratycznej kontroli. Z kolei przedstawiciele środowiska sędziowskiego przypominają, że obywatele przyjęli Konstytucję w referendum w 1997 roku, a sędziowie czerpią z niej legitymację do orzekania. Podkreślają również, że europejskie standardy wymagają możliwie dalekiego odpolitycznienia organów chroniących niezależność sądów.

Reforma nie zmieniałaby wyłącznej kompetencji KRS do przedstawiania prezydentowi kandydatów na sędziów, ale każda nominacja zależałaby od stanowiska dwóch grup. Zwolennicy takiego rozwiązania widzą w nim dodatkową kontrolę i szerszą reprezentację, przeciwnicy zaś obawiają się przedłużających się sporów i trudności z obsadzaniem wakatów. Dlatego ocenę modelu determinuje zarówno treść ustawy, jak i jej zgodność z konstytucyjną pozycją KRS oraz zasadą niezależności sądów.

Ciekawostka: Art. 187 Konstytucji wskazuje, że w skład KRS wchodzi piętnastu sędziów, lecz nie przesądza wprost, kto ma ich wybierać — to właśnie ta luka stała się osią sporu o reformę.

Status neosędziów i przyszłość nominacji pozostają nierozstrzygnięte

Status neosędziów i przyszłość nominacji pozostają nierozstrzygnięte, a spór o Krajową Radę Sądownictwa wpływa na pracę sądów. Dotyczy około 2,6 tys. osób powołanych na wniosek Rady ukształtowanej po zmianach z 2018 roku. Krajowe i europejskie trybunały uznały, że sposób obsadzenia Rady nie gwarantuje jej niezależności. W efekcie można kwestionować część nominacji i wyroków.

Senat przyjął nowelizację, która przewiduje, że piętnastu sędziowskich członków KRS wybiorą sami sędziowie, a nie parlamentarzyści. W Radzie zasiądzie jeden sędzia Sądu Najwyższego, dwóch sędziów apelacyjnych, trzech okręgowych i sześciu rejonowych, a także po jednym sędzi z sądów wojskowych, Naczelnego Sądu Administracyjnego i wojewódzkich sądów administracyjnych. Kandydat będzie musiał mieć co najmniej dziesięć lat stażu orzekania oraz pięć lat pracy na obecnym stanowisku.

W nowelizacji określono kilka zasad dotyczących składu KRS i wyboru jej członków:

  • Piętnastu sędziowskich członków Rady wybiorą sami sędziowie.
  • W składzie znajdą się przedstawiciele różnych szczebli sądów, w tym sądów powszechnych, wojskowych i administracyjnych.
  • Kandydaci będą musieli mieć co najmniej dziesięć lat stażu orzekania i pięć lat pracy na obecnym stanowisku.

Ponad półtora tysiąca sędziów może stracić stanowiska, a wybory do Rady wciąż niepewne

Neosędziowie mogliby kandydować do Rady, jeśli poprze ich pięćdziesięciu sędziów albo samorządy adwokatów, radców prawnych lub notariuszy. Wybory przeprowadziłaby Państwowa Komisja Wyborcza, a kandydaci zaprezentowaliby się na otwartych wysłuchaniach. Projekt przewiduje również powołanie przy KRS Rady Społecznej, która opiniowałaby kandydatów na sędziów. O losie osób już powołanych zdecyduje osobna ustawa; jeden z rozważanych projektów zakłada, że ponad półtora tysiąca z nich może stracić obecne stanowiska.

Dalsze losy zmian zależą od decyzji polityków i prezydenta. Zapowiadany sprzeciw wobec nowelizacji może zablokować jej wejście w życie, jednak kadencja obecnej KRS kończy się w maju, więc trzeba będzie zorganizować wybory sędziowskich członków Rady. Nadal nie wiadomo, kto wskaże nowych członków, jak zostaną ocenione dotychczasowe nominacje ani czy zmiany uda się przeprowadzić bez kolejnego sporu o kompetencje władz. Dla obywateli najważniejsze pozostaje, by sprawy rozpatrywały sądy, których niezależność nie budzi wątpliwości.

Ciekawostka: spór o status neosędziów nie rozstrzyga automatycznie o nieważności wszystkich wydanych przez nich wyroków — każda sprawa może wymagać odrębnej oceny, między innymi tego, czy sposób powołania sędziego naruszył prawo do niezależnego sądu.

Źródła:

  1. https://oko.press/rzad-odpolitycznia-krs-senat-nowa-ustawe-teraz-nawrocki
  2. https://forsal.pl/artykuly/1015152,ustawa-krs-sedziowie-z-woli-narodu-co-zmienia-ustawa-o-krajowej-radzie-sadownictwa.html
  3. https://wyborcza.pl/7,75398,32324155,pierwsze-nominacje-sedziowskie-nawrockiego-nigdy-nie-zgodze.html

FAQ - Najczęstsze pytania

Kto miałby wybierać 15 sędziowskich członków KRS na mocy nowelizacji?

Piętnastu członków wybieraliby sędziowie w głosowaniu organizowanym przez Państwową Komisję Wyborczą. Każdy sędzia mógłby oddać 15 głosów.

Jak podzielono miejsca w KRS między poszczególne szczeble sądów?

Projekt przewiduje jedno miejsce dla sędziego Sądu Najwyższego, dwa dla sędziów apelacyjnych, trzy dla okręgowych i sześć dla rejonowych, a także po jednym dla sędziego sądu wojskowego, NSA i wojewódzkiego sądu administracyjnego.

Jakie warunki musiałby spełnić kandydat do KRS?

Kandydat musiałby mieć co najmniej 10 lat stażu orzeczniczego i 5 lat pracy na obecnym stanowisku. Jego kandydaturę mogłoby poprzeć 50 sędziów albo właściwy samorząd zawodowy.

Co może zrobić prezydent Karol Nawrocki z nowelizacją i jaki plan awaryjny zapowiada rząd?

Prezydent może podpisać ustawę, zawetować ją lub skierować do Trybunału Konstytucyjnego. Rząd zapowiada, że w razie weta sędziowie i tak wyłonią kandydatów, a Sejm formalnie zatwierdzi ich według obowiązujących zasad.

Czy reforma rozstrzyga o statusie neosędziów i dotychczasowych nominacjach?

Nie. Nowelizacja zmienia sposób wyboru sędziowskiej części KRS, ale nie rozstrzyga statusu osób powołanych z udziałem obecnej Rady ani skutków ich nominacji. Te kwestie wymagają odrębnych rozwiązań.

Ładowanie ocen...

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

W podobnym tonie

Czy prezydent Warszawy podlega immunitetowi? Wyjaśniamy zasady prawne

Czy prezydent Warszawy podlega immunitetowi? Wyjaśniamy zasady prawne

Prezydent Warszawy pełni jednocześnie funkcję włodarza miasta i organu wykonawczego samorządu. Jak interesują cię takie temat...

Burmistrz czy prezydent miasta – najważniejsze różnice w kompetencjach

Burmistrz czy prezydent miasta – najważniejsze różnice w kompetencjach

O tym, czy na czele miasta stoi burmistrz, czy prezydent, decyduje jego status. Prezydenta wybiera się w miastach liczących p...

Audyty ministerstw: 117 mld zł pod lupą. Co ujawniły kontrole?

Audyty ministerstw: 117 mld zł pod lupą. Co ujawniły kontrole?

Czytając raporty z kontroli wydatków publicznych, widzę, jak drobne zaniedbania mogą przerodzić się w poważny problem. Jak ma...