W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookies znajdą Państwo na stronie z regulaminem. zamknij

Wystąpienia prof. Piotrowskiego w PE w Brukseli

29 listopada 2018

Wystąpienia prof. Mirosława Piotrowskiego w Parlamencie Europejskim w Brukseli

[mp_parlament[1].jpg]

Wystąpienie posła do PE Mirosława Piotrowskiego podczas sesji plenarnej w Brukseli, 28.11.2018

Nie tak dawno Parlament nasz przyjął rezolucję potępiającą neofaszyzm i neonazizm, które podobno odradzają się w Europie. Wielu europosłów głosowało przeciwko, gdyż w tekście tym zabrakło potępienia neokomunizmu. O ile dwie pierwsze napiętnowane zbrodnicze ideologie nawiązują do faszyzmu Benito Mussoliniego i narodowego socjalizmu Adolfa Hitlera, to przemilczano komunizm, czyli międzynarodowy socjalizm, który wyszedł z Rosji Sowieckiej Józefa Stalina. Komunizm w różnych jego odsłonach na całym świecie pochłonął więcej ofiar niż dwa napiętnowane totalitaryzmy razem wzięte. Przyzwolenie na rozprzestrzenianie się neokomunizmu może przynieść zgubne dla Europy skutki. Parlament nasz nie może być bierny i powinien zacząć od siebie delegalizując działającą tu grupę komunisty Altiero Spinellego, który w „Manifeście z Ventotene” postulował likwidację państw narodowych, zniesienie własności prywatnej i wzniecenie europejskiej rewolucji socjalistycznej. Należy też jak najszybciej usunąć jego wizerunek i nazwisko z gmachu naszego Parlamentu w Brukseli.

 

 

W przedłożonym sprawozdaniu porusza się wiele bardzo ważnych kwestii dotyczących Czarnogóry. Dobrze, że w punkcie 22 ubolewamy m.in. „nad brakiem postępów w zwalczaniu handlu ludźmi (...) i nad zmuszaniem dzieci do żebractwa”. Jest to haniebny proceder i żaden kraj mający aspiracje do członkostwa w Unii Europejskiej nie może tego tolerować. Niepotrzebnie jednak znów w specyficzny sposób promuje się ideologię gender, tym razem niepokojąc się w punkcie 34 „trudnościami z akceptacją różnorodności seksualnej w czarnogórskim społeczeństwie”.  Uważam, że jest to zbędne.