W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookies znajdą Państwo na stronie z regulaminem. zamknij

Przed Radą Europejską

2 października 2018

Wystąpienia posła Mirosława Piotrowskiego w Parlamencie Europejskim w Strasburgu w debacie na temat przygotowania do posiedzenia Rady Europejskiej w dniach 18-19 października 2018 r.

 [foto[1][1].jpg]

Pierwszym tematem obrad zbliżającego się posiedzenia Rady Europejskiej będzie migracja. Punktem odniesienia natomiast konkluzje z czerwcowego posiedzenia Rady, w których odnotowano m.in. że Unia podjęła wiele wysiłków, aby zapobiec nawrotowi niekontrolowanego napływu ludzi z roku 2015. Lepiej późno niż wcale, chciałoby się rzec. Dobrze byłoby aby na zbliżającym się posiedzeniu Rada Europejska poszła krok dalej i stwierdziła, że otwarcie drzwi dla uchodźców w 2015 roku przez panią Angelę Merkel było nielegalne, a w sprawie migracji rację miały rządy krajów takich jak Węgry i Polska. Wprawdzie pośrednio wybrzmiewa to z konkluzji czerwcowego posiedzenia Rady, gdzie nie powraca się do mechanizmu obowiązkowej relokacji uchodźców, a mowa jest o dobrowolnych przesiedleniach. Pamiętać jednak trzeba, że najważniejsza jest ochrona granic, co leży przede wszystkim w gestii poszczególnych państw członkowskich, a oddziały Frontexu powinny stanowić jedynie ich wzmocnienie. Nie możemy dopuścić do sytuacji, że dany kraj członkowski utraci kontrolę nad swoją granicą na rzecz Frontexu.