W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookies znajdą Państwo na stronie z regulaminem. zamknij

Prof. Piotrowski: jeśli UE nie zmieni swojego stanowiska, zacznie się wypychanie z niej Polski i innych krajów

2 stycznia 2018

[mk001187_new.jpg]

Komentarz prof. Mirosława Piotrowskiego dla Aktualności dnia   

Wielu ekspertów formułuje stanowisko, że podjęte w tej chwili przez Komisję Europejską kroki zmierzają do tego, aby zmienić w Polsce rząd. Jeśli Unia Europejska nie zmieni swojego stanowiska – zacznie się wypychanie Polski i innych krajów z UE – powiedział europoseł Mirosław Piotrowski podczas wtorkowych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Przed świętami Bożego Narodzenia Komisja Europejska postanowiła uruchomić wobec Polski art. 7 (nazywany także „opcją atomową”) za „poważne naruszenie przez państwo członkowskie wartości Unii Europejskiej”.

Prof. Mirosław Piotrowski w Radiu Maryja podkreślił, że do tej pory nikt na poważnie nie mówi o wprowadzeniu tych przepisów w życie.

 – Główni decydenci Unii Europejskiej – Jean-Claude Juncker, Donald Tusk, Frans Timmermans – stwierdzili, że finalnie nie widzą możliwości wprowadzenia w życie tego traktatu (…). Juncker jest w tym momencie dosyć chwiejnym politykiem. Udziela wypowiedzi prasie, które potem jego rzecznik prostuje. Pół roku temu, gdy był na spotkaniu Grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Parlamencie Europejskim, mówił, że nie ma zbyt wielu zwolenników, aby wprowadzać art. 7 i karać Polskę. W tej chwili nie wiadomo, jakie zajmie stanowisko. Sądzę, że spotkanie z Mateuszem Morawieckim może być ważne, ale nie spodziewam się, by było kluczowe – mówił eurodeputowany.

 Zdaniem prof. Piotrowskiego, trzeba zwrócić także uwagę na turbulencje polityczne w jednym z najważniejszych krajów UE: Niemczech.

– Angela Merkel do dziś nie może stworzyć koalicyjnego rządu. W chwili obecnej przygotowywane są rozmowy koalicyjne z SPD, na czele której stoi Martin Szchultz (…). Twierdzi on, że trzeba stworzyć Stany Zjednoczone Europy, podaje nawet datę – 2025 r. Odpowiada mu szef Bundestagu Wolfgang Schaeuble, że nie zgadza się z tą opinią, ale w sukurs idzie mu z kolei były przewodniczący Zielonych w PE Daniel Cohn-Bendit, który bez ogródek w jednym z wywiadów stwierdza, że niebawem dojdzie do rozstania innych krajów z UE. Wymienia Polskę, Węgry i Czechy (…). Na to powinien być wyczulony polski rząd w zakresie polityki zagranicznej –  wskazał gość Radia Maryja.

W poniedziałek premier Mateusz Morawiecki w wywiadzie dla TVP info zaznaczył, że polski rząd chce umacniać relacje i prowadzić dialog z Unią Europejską oraz Europą Zachodnią. Jednak jak wskazał prof. Mirosław Piotrowski, „Trzeba zastrzec, że „do tanga trzeba dwojga”.

– To, że Polska jest chętna i gotowa do kooperacji, nie znaczy, że urzędnicy i politycy Unii Europejskiej chcą z taką Polską, z takim rządem dalej współpracować. Wiele jest wypowiedzi wskazujących na to, że polski rząd – czy to pod wodzą Beaty Szydło, czy Mateusza Morawieckiego – w Unii Europejskiej się nie podoba. Wielu ekspertów formułuje stanowisko, że podjęte w tej chwili przez Komisję Europejską kroki zmierzają do tego, aby zmienić w Polsce rząd. Jeśli UE zmieni swoje stanowisko, czy się otworzy na argumentację polskich polityków, to do tej kolaboracji (…) dojdzie. Jeśli nie – zacznie się wypychanie Polski i innych krajów z Unii Europejskiej – powiedział we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja poseł do Parlamentu Europejskiego.

 

Cała rozmowa z prof. Mirosławem Piotrowskim dostępna jest: http://www.radiomaryja.pl/multimedia/czeka-polska-polityke-zagraniczna-2018-roku/