W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookies znajdą Państwo na stronie z regulaminem. zamknij

O wartościach chrześcijańskich w UE w Dęblinie

30 marca 2019

 [mk300271_new[3].jpg]

Wartości chrześcijańskie w UE i Ruch Prawdziwa Europa w Dęblinie

Podczas spotkania informacyjnego w Dęblinie zainteresowanie uczestników skupiło się na związku, jaki ma wieloletnie zaangażowanie europosła Piotrowskiego w obronę życia - problem ten występuje we wszystkich "europejskich" publikacjach profesora, co doprowadziło do rejestracji ugrupowania, które w statucie precyzyjnie określa z jakimi wartościami utożsamia się Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi i jego założyciel.

- Niektórzy twierdzą, że partia o tak idealistycznych założeniach nie ma większych szans - mówi profesor Piotrowski. My będziemy robić swoje. Każdego, komu bliskie są podstawowe punkty naszego programu zapraszany na nasze listy i do współpracy. Bo według nas prawdziwa Europa to:

Europa chrześcijańska

Europa wszystkich jej narodów

Europa bez armii biurokratów, nonsensownych dyrektyw i absurdów

Europa bez moralnego chaosu i promocji LGBT+

Europa opowiadająca się za cywilizacją życia

 

Wiele z europejskich partii mających w nazwie słowo "chrześcijańska" już dawno, jak partia Pani Angeli Merkel, przestała powoływać się na wartości chrześcijańskie; zamiast tego szczyci się otwartością, która polega na popieraniu legalizacji "małżeństw" osób tej samej płci.

- Trzeba zacząć od podstaw, uważa europoseł. Bazą powinny być chrześcijańskie korzenie Europy. Czy ktoś jest wierzący czy nie, nie może temu zaprzeczyć.

Jestem historykiem i nie mogę się zgodzić na zakłamywanie historii

Ogromne zainteresowanie i wiele pytań z sali wywołał problem realizacji Drogi Wodnej E - 40. Pomysłodawcą i nieustępliwym orędownikiem jest dębliński radny, Włodzimierz Nowak.

- Rozmawiałem niedawno o tym z ważnym urzędnikiem Komisji Europejskiej. W PE pracuję także w Komisji Rozwoju Regionalnego, więc zapytałem o nasz projekt - mówi Mirosław Piotrowski.

Byłem mile zaskoczony, ten pan nie tylko wiedział o naszym projekcie, ale zapewnił, że ze strony Komisji jest zielone światło a następne ruchy w celu "popchnięcia" inwestycji w fazę realizacji jest po stronie rządu

 Europoseł podarował i podpisał wszystkim książki - zbiór felietonów "Widziane z Brukseli", które przez ponad 5 lat ukazywały się na łamach Tygodnika Niedziela. Publikację sfinansowała Grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.