W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookies znajdą Państwo na stronie z regulaminem. zamknij

O sytuacji w Mołdawii

3 października 2017

Wystąpienie prof. Mirosława Piotrowskiego w Parlamencie Europejskim w Strasburgu w czasie debaty na temat sytuacji w Mołdawii

 [european_union_2017_(002).jpg]

Panie Przewodniczący, Szanowni Państwo!

Dziś rano odbyła się burzliwa debata na temat stanu negocjacji w sprawie brexitu. Wielka Brytania opuszcza Unię. Z drugiej strony, co niedawno triumfalistycznie zapowiedział szef Komisji Juncker, Unia liczy na przyjęcie innych krajów. W przedsionku unijnym czeka także Mołdawia. Kraj ten podpisał z Unią Europejską układ o partnerstwie i współpracy już 23 lata temu. Przed trzema laty podpisał umowę stowarzyszeniową. Wciąż jednak daleki jest od spełnienia unijnych kryteriów. Unia Europejska przeciwstawia się zmianom w ordynacji wyborczej Mołdawii, domaga się skutecznej walki z korupcją, a także straszy Komisją Wenecką. W twardym dążeniu do ideologicznych standardów niektórzy zdają się nie dostrzegać, że trzyipółmilionowa Mołdawia należy do najbiedniejszych państw europejskich, a jej wewnętrzne problemy wykorzystuje Rosja. Jeśli zasklepimy się w unijnej retoryce, za chwilę może się okazać, że kraj ten wypowie umowę stowarzyszeniową i znajdzie się w Unii, ale Euroazjatyckej.