W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookies znajdą Państwo na stronie z regulaminem. zamknij

O niepodległości w Unii Europejskiej

24 września 2018

[mk240013_new.jpg]

 

Europoseł Mirosław Piotrowski spotkał się z uczniami LO im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego w Sokołowie Podlaskim.

Spotkanie prowadził nauczyciel historii Andrzej Brzezik. Profesor Piotrowski mówił o kilku historycznych dniach przed 100 laty - o dniach, gdy Polska stawała się państwem niepodległym.  

Święto niepodległości miało mieć związek z imieniem Józefa Piłsudskiego. Zanim ogłoszono dzień 11 listopada jako datę świętowania niepodległości, spierano się, który moment związany z Marszałkiem będzie najbardziej odpowiedni. Postanowiono, że będzie to dzień przybycia Piłsudskiego do Warszawy z Magdeburga, gdzie był więziony.

10 listopada został powitany w stolicy,  11 listopada Rada Regencyjna oddała Mu władzę nad wojskiem a dopiero 14 listopada -  pełnię władzy.

Dzień 11-go listopada jest o tyle ważny, że wtedy podpisano rozejm, co oznaczało zakończenie I wojny światowej. Spory o Dzień Niepodległości trwały do 1937 roku. Wtedy po raz pierwszy obchodzno ten dzień jako święto państwowe. Po raz drugi w 1938. Potem dopiero po odzyskaniu niepodległości w latach 1989/90.

Uczestnicząc w wielu sesjach naukowych, spotkaniach poświęconych kwiestii suwerenności, doszedłem do wniosku, że dla mnie takim momentem był ten, gdy w kościołach zamiast frazy: Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie, wierni zaczęli śpiewać - Ojczyznę wolną pobłogosław Panie...

Profesor mówił o terytorium, granicach, hymnie, fladze, godle, pieniądzu, własnym rządzie, czyli atrybutach suwerenności. Mówił też o zmianach w Konstytucji, których należało dokonać, aby przyłączyć się do krajów Wspólnoty. Wspominał o konieczności  podporządkowania niektórych praw,  prawom międzynarodowym. Wyjaśniał, jak tożsamość narodową rozumieją obecni decydenci UE, czym jest tak naprawdę Traktat Lizboński i kto obecnie jest największym wrogiem tożsamości narodów.  

W opinii wielu Traktat Lizboński ograniczył suwerenność państw UE

W obliczu tylu ofiar jakie kosztowała Nas niepodległość,  chciałbym pobudzić Was do myślenia -  powiedział w podsumowaniu swojego wykładu europoseł Piotrowski.  - Trzeba się zastanowić w którym miejscu przebiega czerwona linia, której przekroczenie oznacza rezygnację z suwerenności, tożsamości, niepodległości. Czy wyobrażacie ją sobie i jesteście w stanie ją przekroczyć za to, że dostaniecie pewne dotacje, możliwość przemieszczania się bez żadnej kontroli...

Czy za to można wyzbyć się wszystkich atrybutów naszej niepodległości?