W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookies znajdą Państwo na stronie z regulaminem. zamknij

Niebo Szwajcarii

26 kwietnia 2015

Felieton prof. Mirosława Piotrowskiego pt. Niebo Szwajcarii, opublikowany w Tygodniku Katolickim Niedziela

Kiedy poranne niebo promienieje, Ty, Panie, jesteś na nim w jasności" - to pierwsze słowa hymnu narodowego Szwajcarii, w tłumaczeniu na polski, nazywanego też "Psalmem Szwajcarów". Powstał on w pierwszej połowie XIX wieku, lecz niebawem będzie zmieniony. Od kilkudziesięciu lat walczyły o to środowiska liberalne i feministyczne tego kraju. Raziły ich bowiem odniesienia do Boga oraz wezwania do modlitwy. W hymnie znajdują się słowa: „Módlcie się Szwajcarzy, módlcie się, czujemy i rozumiemy (...), Boga, Pana w naszej Ojczyźnie”. Dążący do zmiany główny problem upatrują w tekście, który uważają nie tylko za przestarzały, ale zbyt zaangażowany religijnie. Argumentują, m.in., że w Szwajcarii mieszkają ateiści i dlatego hymn powinien być „religijnie neutralny”. Wyselekcjonowano więc kilka nowych, spełniających te normy pieśni i zarządzano głosowanie przez Internet. Wyraźnie Szwajcarom w przestrzeni publicznej przeszkadza Bóg, którego pragną zwyczajem kantonalnym przegłosować, usunąć z porannej jutrzenki i szwajcarskiego nieba. Dlaczego nie pójść za ciosem i nie załatwić sprawy kompleksowo? Do zmiany pozostaje jeszcze flaga Szwajcarii. Przecież to biały krzyż na czerwonym tle. Cóż za zacofanie! Na razie Szwajcarzy usuwają hymn, który już nie będzie wznosić się ku niebiosom. Dla zachowania całkowitej neutralności światopoglądowej będą jednak zmuszeni przeganiać inne europejskie, przesiąknięte religią chmury. Może się to zdarzyć, gdy Węgrzy zaśpiewają gromko swój hymn, zaczynający się od słów: „Boże, zbaw Węgrów i obdarz ich swymi łaskami”. Wspomóc ich mogą Łotysze swoim hymnem "Boże błogosław Łotwę, naszą drogą Ojczyznę". Maltańczycy z kolei śpiewają "Naszą Ojczyznę, tak drogą, której imię nosimy, strzeż, o Panie, jak czyniłeś to dotąd". Wezwanie do Boga popłynąć może z Wielkiej Brytanii, której hymn zaczyna się od słów „Boże chroń naszą miłościwą Królową”. A kto uchroni neutralnych, nie tylko światopoglądowo Szwajcarów? Słynne szwajcarskie banki, specyficznie pachnące sery, a może zegar z kukułką?

Mirosław Piotrowski

Niebo Szwajcarii