W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookies znajdą Państwo na stronie z regulaminem. zamknij

Nie będzie debaty o kryzysie we Francji

11 grudnia 2018

 Mirosław Piotrowski dla Telewizji Trwam [img_20181211_222817.jpg]

Nie będzie debaty o kryzysowej sytuacji we Francji – taką decyzję podjął Parlament Europejski. Wielu europosłów podkreśla, że to hipokryzja w czystej postaci.

Ostatnia w tym roku sesja plenarna Parlamentu Europejskiego w Strasburgu przebiega w cieniu ulicznych zamieszek u samych gospodarzy. Bowiem od trzech tygodni Francuzi protestują przeciwko planom prezydenta Emmanuela Macrona dot. podwyższenia cen paliwa. Manifestacjom towarzyszą zamieszki i rozróby, a obraz Paryża przypomina krajobraz po bitwie. Sytuacja jest na tyle poważna, że wymaga ingerencji ze strony PE. Ten jednak nie zamierza zabierać głosu w tej sprawie. A do protestu we Francji dołączają kolejne grupy społeczne. Dzisiaj na ulice wyszła młodzież.

 

-Emmanuel Macron znalazł się w dużych tarapatach – podkreślił europoseł prof. Mirosław Piotrowski w wypowiedzi dla Telewizji Trwam na temat protestów, które ogarnęły już nie tylko Francję.

 

Prezydent Francji przyznaje rację protestującym i stwierdza, że nie znał sytuacji wszystkich Francuzów, to znaczy, że prezydent tego kraju nie wie, jak żyją jego obywatele, a w tym samym czasie kreśli wizję UE, sanacji UE, poucza suwerenne rządy, np. w Polsce, a co najważniejsze opowiada się bardzo mocno za europejską armią. Słyszę głosy w kuluarach, że celem Macrona było stworzenie europejskiej armii, aby tłumić tego typu zamieszki we własnym kraju, a może też i w innych

 

Instytucje europejskie z jednej strony dostrzegają rzekomy brak praworządności w Polsce czy na Węgrzech, organizują wysłuchania i liczne debaty, a z drugiej strony przymykają oczy na łamanie zasad przez takie kraje jak Francja.

Więcej: http://www.radiomaryja.pl/informacje/pe-nie-bedzie-debaty-o-sytuacji-we-francji/