W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookies znajdą Państwo na stronie z regulaminem. zamknij

M. Piotrowski: Termin debaty nt. Polski w PE nie dziwi patrząc na postać Ryszarda Petru

12 grudnia 2016

W programie „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja poseł do Parlamentu Europejskiego prof. Mirosław Piotrowski odniósł się do czasu wyznaczonego na debatę nt. praworządności w Polsce w PE i podkreślił, że jest duże prawdopodobieństwo zmiany jej terminu. Polityk zaznaczył również, że działanie Ryszarda Petru, który zabiegał o tę debatę, szkodzi Polsce.

Jutro w Parlamencie Europejskim ma odbyć się kolejna już debata na temat praworządności w Polsce. Dzień 13 grudnia jest jednak w Polsce datą szczególną, bowiem tego dnia 35 lat temu został wprowadzony w naszym kraju stan wojenny. Decyzja, że debata w PE odbędzie się akurat 13 grudnia zapadła w ubiegły czwartek – wskazał prof. Piotrowski.

– Ta decyzja zapadła kilka dni po tym, jak miał miejsce zjazd liberałów w Warszawie, gdzie gościł Guy Verhofstadt. Jak rozmawiam z europosłami, to na zjeździe zapadła decyzja o tym, że właśnie Verhofstadt zgłosi inicjatywę takiej debaty za poduszczeniem polskich liberałów, czyli Nowoczesnej Ryszarda Petru. Najprawdopodobniej jednak ta debata nie odbędzie się w tym terminie, gdyż dzisiaj lecimy na rozpoczęcie obrad Parlamentu Europejskiego i zostanie zgłoszony wniosek o przesunięcie jej terminu. Socjaliści stwierdzili, że zbieżność dat – 35. rocznica wprowadzenia stanu wojennego i ewentualny termin debaty – bardzo źle się kojarzy i będzie przynosił negatywne efekty wizerunkowe zarówno dla Polski, jak i dla ich formacji politycznych – powiedział poseł do Parlamentu Europejskiego i dodał, że oficjalne stanowisko ws. daty debaty brzmi: „Nie zwrócono uwagi i nie połączono tej daty z mającą się odbyć debatą nt. praworządności w Polsce”.

Sytuacja jest dość paranoiczna, ale nie dziwi patrząc na niektóre wypowiedzi lidera Nowoczesnej Ryszarda Petru.

– Jeśli popatrzymy na lidera Nowoczesnej, który twierdzi, że „będziemy obchodzić święto sześciu króli” czy „Konstytucja 3 maja do dziś nas obowiązuje”, to w jego optyce takie zestawienie nie wygląda na paranoiczne. Zdołał on przekonać swojego przyszłego koalicjanta w Parlamencie Europejskim Guy Verhofstadta, aby wniósł na forum Parlamentu właśnie w tym dniu o przeprowadzenie takiej debaty. Działa on niestety na niekorzyść państwa polskiego, gdyż Guy Verhofstadt, były premier Belgii, jest wytrawnym graczem politycznym i oficjalnie będzie w pełni popierał stanowisko Nowoczesnej, ale naprawdę gra o własne interesy i własny stołek – zaznaczył prof. Piotrowski.

Nawet jeśli ta debata się odbędzie, to ona nie interesuje już europosłów z innych krajów. Proszę zwrócić uwagę na frekwencję, jaka jest podczas tego typu debat o Polsce – na 750 posłów do Parlamentu Europejskiego na ostatnich dwóch debatach było może 20-30 posłów, w większości z Polski – podkreślił prof. Mirosław Piotrowski i dodał, że nie chodzi w nich o praworządność w Polsce, ale o rodzaj personalnej rozgrywki politycznej.

Całą rozmowę z „Aktualności dnia” można odsłuchać: http://www.radiomaryja.pl/multimedia/debata-ws-praworzadnosci-polsce-rocznica-stanu-wojennego/

Źródło: http://www.radiomaryja.pl/informacje/m-piotrowski-termin-debaty-nt-polski-pe-dziwi-patrzac-postac-ryszarda-petru/