W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookies znajdą Państwo na stronie z regulaminem. zamknij

Juncker: nie jestem komunistą

3 lipca 2017

Pytanie profesora Mirosława Piotrowskiego do szefa Komisji Europejskiej Jean-Claude'a Junckera

- Wielce Szanowny Panie Przewodniczący, przed trzema-czterema
miesiącami wygłosił Pan w naszym Parlamencie Europejskim
interesujące przemówienie na temat przyszłości Europy. Mówił Pan
wówczas także o ojcach założycielach Unii Europejskiej. Dla mnie
osobliwym wręcz dziwnym było to że nie wymienił Pan żadnego
chrześcijańskiego demokraty, a sądziłem że Pan jest - względnie
był -chrześcijańskim demokratą. Wymienił Pan tylko jedną osobę,
mianowicie komunistę Altiero Spinellego, który w swoim manifeście
pisał: „aby odpowiedzieć na nasze potrzeby, europejska rewolucja
musi być socjalistyczna”. W tym kontekście chcę przypomnieć słowa
znanego polskiego publicysty Stefana Kisielewskiego, który pisał, że
socjalizm bohatersko walczy z problemami nieznanymi w żadnym innym
ustroju. Chcę więc Pana zapytać, czy jest Pan zwolennikiem komunizmu,
komunistów (kommunistich gesinnt) i czy właśnie na komunistycznej
bazie zamierza Pan budować i wprowadzać nowe regulacje w Unii
Europejskiej?

Odpowiedź Jean Claude Junckera

- Nie jestem komunistą. To śmieszne, że muszę odpowiadać na to
pytanie. (...) Nie chcę bronić Spinellego. Jestem człowiekiem
politycznego środka. Jako młody człowiek aktywnie walczyłem z
komunistami. Spinelli pisał te słowa w więzieniu, trwała wtedy II
Wojna Światowa i słowa te trzeba odczytywać w tamtym kontekście.