W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookies znajdą Państwo na stronie z regulaminem. zamknij

Dyskryminacja czy kompromitacja

16 stycznia 2012

Profesor odnosi się do ostatnich wydarzeń związanych z nie przyznaniem TV Trwam miejsca na cyfrowym multipleksie.

Do kwestii wolności mediów i swobody wypowiedzi podchodzi się w Unii Europejskiej z dużą pieczołowitością. Tutejsze studio telewizyjne w Brukseli, a także w Strasburgu jest do dyspozycji wszystkich stacji telewizyjnych bez względu na profil. W Parlamencie Europejskim TV Trwam ma taki sam status jak inne telewizje publiczne i prywatne. Z tym większym zdumieniem obserwujemy z tego miejsca praktyki stosowane ostatnio przez KRRiT w Warszawie. Dlatego po odrzuceniu przez tę Radę uprawnionego wniosku Fundacji Lux Veritatis o przyznanie miejsca TV Trwam na cyfrowym multipleksie, razem z sześcioma innymi posłami do Parlamentu Europejskiego – z Solidarnej Polski oraz Prawa i Sprawiedliwości – na podstawie artykułu 117 regulaminu Parlamentu Europejskiego, wystosowałem do Komisji Europejskiej tzw. pytanie pisemne. Celem rozpoczętych działań jest przede wszystkim zainteresowanie Komisji i uzyskanie jej opinii na temat przejrzystości kryteriów, według których poszczególne stacje telewizyjne w Polsce uzyskują możliwość dalszego rozwoju poprzez nadawanie w systemie cyfrowym. W przypadku TV Trwam, w naszym przekonaniu, doszło do rażącej dyskryminacji ze względu na katolicki profil tej telewizji. Akceptując zasady konkurencyjności, sprzeciwiamy się celowej dyskryminacji. Nieprawdziwe są argumenty KRRiT jakoby TV Trwam nie posiadała wystarczającego zabezpieczenia finansowego. TV Trwam funkcjonuje na rynku medialnym od wielu lat, ma stałą widownię, która dynamicznie się poszerza. Zablokowanie dostępu do tzw. cyfrowego multipleksu ma na celu, naszym zdaniem, ograniczenie tej tendencji, a w perspektywie sprowadzenie TV Trwam do kategorii kanału niszowego. Moim zdaniem i innych kolegów europoslów decyzja KRRiT jest sprzeczna z poszanowaniem podstawowych wartości Unii Europejskiej, takich jak poszanowanie wolności i pluralizmu mediów. Do tego zobowiązały się wszystkie państwa członkowskie w traktatach, a Komisja Europejska, nazywana strażniczką traktatów, ma reagować w przypadku ich naruszania. Komisja Europejska powinna zająć stanowisko w sprawie dyskryminacji TV Trwam w ciągu kilku tygodni. Jeżeli konieczne będą dalsze działania, to na podstawie artykułu 115 regulaminu PE, możemy wnioskować o przeprowadzenie debaty na forum Parlamentu Europejskiego w Strasburgu podczas sesji plenarnej. Po wejściu Polski do Unii Europejskiej, a szczególnie w kontekście implementacji Traktatu Lizbońskiego, wiele wewnętrznych spraw krajów członkowskich znalazło się w agendzie ogólnoeuropejskiej. Nie wszyscy się z tym zgadzamy, ale trudno kontestować tę pragmatykę. Komisja Europejska wkraczała już i nadal wkracza w rozstrzygnięcia ważnych kwestii w Polsce, mających podłoże gospodarcze i społeczne. Myślę tu np. o likwidacji Stoczni Gdańskiej, zamykaniu cukrowni, czy też ostatnio o przeniesieniu środków unijnych z sieci kolejowych na budowę dróg. W tym kontekście dyskryminacja mediów ze względu na prezentowany profil ma szczególne znaczenie, gdyż odnosi się do wartości podstawowych szanowanych w krajach demokratycznych. Powszechnie wiadomo, że na wybór kandydatów do KRRiT największy wpływ ma rządząca w Polsce koalicja i prezydent. Wiadomo o tym także i tu – w Parlamencie Europejskim, dlatego obecnie rządzącym w Polsce powinno zależeć na dobrym wizerunku naszego kraju za granicą. W Karcie Praw Podstawowych, do której ciągle wzdycha rządząca Platforma Obywatelska, w artykule jedenastym zapisano „każdy ma prawo do wolności wypowiedzi. Prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych”, oraz, w punkcie drugim, „szanuje się wolność i pluralizm mediów” (koniec cytatu). Dyskryminacyjne praktyki KRRiT względem TV Trwam kompromitują nas na arenie międzynarodowej. Potrzebne są więc szybkie decyzje.

Mirosław Piotrowski