W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookies znajdą Państwo na stronie z regulaminem. zamknij

Cicha noc, święta noc

23 grudnia 2012

Profesor Mirosław Piotrowski podsumowuje działania Unii Europejskiej w 2012 roku z punktu widzenia posła do Parlamentu Europejskiego.

Zbliża się Boże Narodzenie. Szykujemy się do Wigilii i Świąt, spotkań z rodziną, co skłania także do podsumowania i bilansu mijającego roku kalendarzowego. Dla wielu w Polsce, ale także w Unii Europejskiej, w Parlamencie Europejskim, rok ten stał pod znakiem walki o wolność słowa. Z jednej strony, obserwowaliśmy protesty na ulicach w obronie swobody wypowiedzi, zwłaszcza w Internecie, której zagrażała umowa ACTA. Ostatecznie jednak odrzuciliśmy ją w głosowaniu w Parlamencie Europejskim w Strasburgu. Z drugiej strony – batalia o wolność katolickich mediów w Polsce – casus TV Trwam, której odmówiono prawa do nadawania na cyfrowym multipleksie. Organizowany przeze mnie i kolegów public hearing w Parlamencie Europejskim odbił się echem, nie tylko w unijnych instytucjach, ale także w poszczególnych krajach członkowskich, np. w Niemczech. Temat ten nadal jest otwarty. W mijającym roku doszło do pęknięcia pomiędzy państwami członkowskimi Unii Europejskiej na gruncie ustalania nowego budżetu. Główne państwa, takie jak Niemcy, Francja czy Wielka Brytania nie doszły jeszcze do porozumienia, ale niestety w każdej wersji zapowiadanego kompromisu Polska ma stracić wiele miliardów euro w stosunku do wcześniej zapowiadanych kwot. Wynika to z kryzysu gospodarczego, jaki ogarnął Unię Europejską, a rozprzestrzenia się on z Grecji, przez Włochy, Hiszpanię i rozlewa na inne kraje. Premier Polski w naszym imieniu zadeklarował ponad 6 miliardów euro z rezerw Narodowego Banku Polskiego Rzeczpospolitej Polskiej na ratowanie eurolandu – krajów, które w większości są bogatsze od nas. Wbrew zapowiedziom polskiego rządu w mijającym roku nie staliśmy się zieloną wyspą. Złudzenia rozwiał niedawno opublikowany przez Komisję Europejską raport, z którego wynika, że Polska osiągnęła niespotykany od lat poziom ubóstwa. W Unii Europejskiej za Polską w tym przykrym rankingu plasuje się tylko Rumunia i Grecja. Na tym tle mało pocieszające są stwierdzenia zapisane w najważniejszym dokumencie Unii – Traktacie Lizbońskim, gdzie w Artykule 3, ustęp 1, czytamy, że „celem Unii jest wspieranie pokoju, jej wartości i dobrobytu jej narodów”. Ten pierwszy aspekt dostrzegł komitet noblowski, przyznając Unii pokojowa nagrodę Nobla, którą wielu postrzega jako żart, a inni jako nagrodę pocieszenia. Dalsze sformułowania Traktatu pozostają pustą literą. W przededniu Świąt myśli nasze biegną do najważniejszej księgi dla każdego chrześcijanina i katolika, z której czerpiemy dobrą nowinę i nadzieję. Tej nadziei oraz zdrowia, pokoju i radości w okresie Świąt Bożego Narodzenia, a także pomyślności i lepszych perspektyw w Nowym Roku życzę Państwu w imieniu własnym oraz moich współpracowników w Parlamencie Europejskim.

M. Piotrowski